-Ok-powiedziałam krótko.
Siedzieliśmy jeszcze chwilę rozmawiając po czym postanowiłam się przejść po okolicy. Chwilę później nastała noc. Nie ma jak spacerować nocą, jakoś zawsze czułam się podczas niej bezpiecznie. Po pewnym czasie zauważyłam wilka, którego spotkałam wcześniej. Był z jakąś suczką.
-Czyli dokonał swego-pomyślałam i zawróciłam w stronę domu. Chwilę później już siedziałam w salonie z Jane. Siedziała na kanapie, a ja położyłam się obok. Wszyscy już spali, no oprócz nas. Jane oglądała swój ulubiony serial, który nie przypadł mi zbytnio do gustu jednak dotrzymywałam jej towarzystwa. Jednak po pewnym czasie zaczynałam usypiać, więc udałam się do pokoju i zakończyła ten dzień.
<i wątek też >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz