wtorek, 17 maja 2016

Od Qwerty C.D. Vlad

Wstałam chwiejąc się i spojrzałam na psa. Byłam w nieciekawym stanie, jednak stwierdziłam, że w końcu czas się odezwać.
-Qwerty-powiedziałam i po chwili poczułam ból w okolicy szyi, gdzie i przyłożyłam łapę.
-Zatrzymałam się tu na chwilę, ale wiesz nie będę przeszkadzać-te słowa przekazałam mu już dzięki swej mocy, po czym zwróciłam się w kierunku ulicy.

Vlad?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz